Palmiarnia – poznańska miejska dżungla

Mówiąc o miejskiej dżungli na ogół mamy na myśli całkowite przeciwieństwo tej prawdziwej – gąszcz betonowych i murowanych budynków, tysiące samochodów, odgłosy ulicy oraz światła miasta. Tymczasem jest miejsce, gdzie w centrum miasta można znaleźć malutki kawałek prawdziwego lasu tropikalnego. Takim miejscem jest poznańska Palmiarnia.

DSC_0322

Przypuszczamy, że jeśli jesteście z Wielkopolski, to miejsce to jest Wam doskonale znane, jeśli nie z weekendowego spaceru, to na pewno z jakiejś szkolnej wycieczki. Dla nas jest to jeden z bardziej regularnych celów sobotnich lub niedzielnych odwiedzin, szczególnie w okresie zimowym, kiedy wyjątkowo miło jest pospacerować po salach, w których temperatura oscyluje powyżej 20 stopni Celsjusza. W Palmiarni byliśmy też w ostatni weekend i okazało się, że pozornie nieduży budynek wciągnął nas na pół dnia 😉

Czytaj dalej

Grzybobranie w Miedzichowie

Jesienią odżywają dwa polskie sporty narodowe. Pierwszym jest marudzenie na pogodę, drugim natomiast – organizowanie wypraw na grzyby. W tym roku my również skusiliśmy się pod koniec września na grzybobranie i daliśmy zaprosić na rodzinny wypad do lasu. W związku z tym nie nam przypadł wybór miejsca, gdzie się udamy. Korzystając zatem z wiedzy bardziej doświadczonych grzybiarzy (czasami warto zdać się na pokolenie naszych rodziców 😉 ) pojechaliśmy w okolice Miedzichowa (pow. nowotomyski), gdzie znaleźć można jedne z lepszych lasów pod kątem zbierania grzybów.

20170930_094118

Czytaj dalej