Wiec Piastowski w Grodzie Pobiedziska

Mówiąc „Szlak Piastowski” na ogół myślimy Gniezno, Poznań, Ostrów Lednicki… no może ostatnio jeszcze Giecz czy Grzybowo. Wszystko to prawda, ale na szlaku jest również miejsce zupełnie odmienne od tych klasycznie historycznych atrakcji. Warto tam zajrzeć! To miejsce to Gród Pobiedziska, położony – cóż za niespodzianka – w Pobiedziskach (20 km na wschód od Poznania) przy szosie Poznań – Gniezno. W grodzie byliśmy wielokrotnie i trzeba przyznać, że to jedno z naszych zaprzyjaźnionych miejsc. Tym razem okazją był Wiec Piastowski.

DSC_0063

Na początek jednak kilka słów o samym grodzie. Przede wszystkim powstał on z niesamowitej pasji do historii, czasów piastowskich i rekonstrukcji historycznej. Wszak trzeba sporego samozaparcia, aby w szczerym polu nad jeziorem postawić wysoką palisadę z drewnianych bali o średnicy ponad 50 metrów, z bramą wjazdową, wieżą obserwacyjną i mostem ponad fosą. Mało tego: w środku zamiast chat czy innych zabudowań znajdziecie pokaźną kolekcję średniowiecznych machin wojennych: taran, trebusz, kuszę wałową czy wieżę oblężniczą. Wszystkie są sprawne, wszystkich można dotknąć. Z trebusza i kuszy można także wystrzelić (obecnie wyłącznie do celów nieożywionych).

Czytaj dalej

Jarmark Bożonarodzeniowy w Szreniawie

Jak pewnie już dawno zauważyliście, bardzo lubimy różnego rodzaju jarmarki, a szczególnie te, które organizuje Narodowe Muzeum Rolnictwa w Szreniawie. Mają one nie tylko bardzo fajny klimat, ale są też świetną okazją do kupienia różnego rodzaju rękodzieła (ozdóbek, biżuterii czy domowych pierdołek) oraz dobrego jedzenia (miodów, nalewek, kiełby, ciasteczek itp.) w przyzwoitej cenie

DSC_0803

Od lat w grudniu Muzeum organizuje Jarmark Bożonarodzeniowy i tam właśnie byliśmy w ostatni weekend. Jak było? W zasadzie tak jak się spodziewaliśmy, czyli wszystko zgodnie z powyższym opisem plus spora dawka świąteczności. Co prawda ominął nas koncert kolęd i nie udało się spotkać Pana Gwiazdki (tak tak, tego samego gościa który jako wodzirej zawsze wciela się we wszystkie postacie!), ale i tak było warto.

Czytaj dalej

Żywy Skansen w Dziekanowicach

Jak dobrze wiecie, bardzo lubimy wszelkiego rodzaju jarmarki w dawnym stylu i klimacie, szczególnie te organizowane w miejscach, które same w sobie są bardzo atrakcyjne i dodają takiej imprezie dodatkowej atmosfery. Łatwo zatem się domyślić, że musieliśmy koniecznie wybrać się do Wielkopolskiego Parku Etnograficznego na Żywy Skansen, czyli imprezę, podczas której połączono rekonstrukcje historyczne (tym razem dawnych prac domowych) z klasycznym jarmarkiem.

DSC_0480_00004

Trzeba przyznać, że była to decyzja dość spontaniczna, bo pogoda mocno grymasiła, a poza tym w niedzielę ciężko było pozbierać się z ciepłych betów 😉 Ostatecznie udało nam się dotrzeć na miejsce około godziny 14:00. Spodziewaliśmy się, że impreza przyciągnie trochę ludzi, ale dziki tłum i samochody pozostawione na poboczach i w rowach były nieoczekiwanym widokiem. Jednak szczęście sprzyja zuchwałym, wjechaliśmy na główny parking i akurat trafiło się wolne miejsce.

Czytaj dalej

Słowianie i Cystersi z Lądu

„Ląd na horyzoncie” – krzyczał ze sceny konferansjer podczas Festiwalu Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej w Lądzie nad Wartą, na który wybraliśmy się wczoraj. Byliśmy go bardzo ciekawi, jako że tak jak doskonale znamy imprezy z Grzybowa, Giecza czy Biskupina, tak na festiwalu w Lądzie nie mieliśmy jeszcze okazji być.

DSC_0362

Pierwotnie mieliśmy się na niego wybrać w niedzielę, ale ostatecznie wylądowaliśmy w Lądzie wczoraj, co okazało się dobrym wyborem, bo pogoda była genialna, czego nie można powiedzieć o tym co widzimy za oknem dziś. W ogóle był to dzień niebywałego szczęścia, bo w zapchanej odwiedzającymi do granic możliwości wsi trafiło się nam miejsce parkingowe 15 metrów od wejścia. Nie żeby to było najważniejsze tego dnia, ale odrobina komfortu jeszcze nikomu nie zaszkodziła 😉

Czytaj dalej

Wielkanocnie w Szreniawie

Jak pewnie zauważyliście, mamy dość spore zamiłowanie do różnego rodzaju jarmarków czy targów, szczególnie tych, na których można dostać regionalne wyroby i różnego typu rękodzieło. Niestety, na co dzień są to rzeczy albo trudno dostępne – na typowych targach w Polsce króluje chińska tandeta, albo niesamowicie drogie  (np. w ultrahipsterskich sklepach w Poznaniu, gdzie za mały słoik miodu można zapłacić nawet i 40 zł).

DSC_0401

Dlatego też nie mogliśmy opuścić corocznego Jarmarku Wielkanocnego  w Muzeum Rolnictwa w Szreniawie, na którym oprócz straganów czeka zawsze animacja (czasem przaśna, czasem bardzo edukacyjna, jak również sporo dobrego jadła do futrowania na miejscu. Okazało się, że był to świetny sposób na spędzenie niedzieli! Podobnego zdania są tez zapewne tysiące innych ludzi, którzy wybrali się do Szreniawy.

Czytaj dalej

Grodziskie Piwobranie

O piwie grodziskim (znanym tez jako Grodzisz lub Grätzer), czyli jedynym w 100% rdzennie polskim gatunku złocistego napoju, a także symbolu kulinarnego dziedzictw Wielkopolski pisaliśmy już jakiś czas temu. Dzisiaj powrócimy poniekąd do tego tematu, a to za sprawą festiwalu pod nazwą Grodziskie Piwobranie, który oczywiście odbywał się w Grodzisku Wielkopolskim.

IMG_2748

Piwobranie to oczywiście nie tylko piwo grodziskie, ale także okazja do spróbowania wielu innych regionalnych gatunków i marek. Dla nas była to jednak przede wszystkim idealna okazja do zwiedzenia całego miasta i poznania jego historii. Zwłaszcza, że z okazji festynu zwiedzającym udostępniono wnętrza grodziskiego browaru – tego, który po reaktywacji znowu produkuje piwo, będące najważniejszym symbolem miasta.

Czytaj dalej

Turniej Wojów w Grzybowie

Raz do roku, pod koniec sierpnia, senna na ogół wieś Grzybowo oraz leżący na jej obrzeżach cichy gród wczesnopiastowski nagle ożywają i przyciągają tłumy gości. Dzieje się to za sprawą turnieju wojów słowiańskich, organizowanego na terenie grodziska. Mieliśmy okazję być na zjeździe już dwa lata temu i uznaliśmy wówczas, że impreza ta może spokojnie konkurować z bardziej znanym festynem w Biskupinie, a pod wieloma względami nawet ją przewyższa. Dlatego też w tym roku wybraliśmy się do Grzybowa po raz kolejny.

IMG_9884

Czytaj dalej